piątek, 14 października 2016

Zapowiedź konkursu - do wygrania power bank, piłka, głośnik i inne świetne rzeczy!

Hurrra! Już we wtorek 18 października (najprawdopodobniej) rusza mój pierwszy konkurs. A to dzięki współpracy którą zaproponował mi portal dokariery.pl

Zadanie konkursowe nie będzie trudne. Po prostu trzeba będzie odpowiedzieć na zadane pytanie, a odpowiedź będzie można znaleźć na stronie dokariery.pl.

A do wygrania będą mega fajne gadżety od dokariery.pl! :) np. power bank, głośnik bluetooth, saszetka-nerka, różne fajne drobiazgi, torby, skakanka z krokomierzem, słuchawki, no i zeszyty, które są przepustką do kolejnego konkursu zdjęciowego z fajnymi nagrodami.

Część gadżetów które będą do wygrania widać tutaj, ale to nie wszystkie! Będą trzy różniące się trochę zestawy do wygrania.


Po rozmowach z dokariery.pl wiem że zależy im żeby promować aktywność fizyczną a także tę w szkole i w pracy w sensie zawodową. Stąd trochę sportowe a trochę szkolne gadżety :)

Właśnie jak u Was w szkole? Bo u mnie trochę sprawdzianów zapowiedzianych :P

piątek, 7 października 2016

Owocna jesień czyli współpraca i konkurs! :)

Jesienią też zdarzają się fajne niespodziewane rzeczy! :)

Zacznę od początku żeby nikt się nie pogubił ;)

Uczę się na fryzjerkę w ośrodku szkolenia i wychowania OHP - dla niewtajemniczonych: Ochotnicze Hufce Pracy. Nazwa trochę stara ale ogólnie jest tam bardzo spoko! Zresztą nazwę mają niedługo zmienić... ale do rzeczy! 

OHP mają swoje różne strony internetowe ale mają też infolinię Elektroniczne Centrum Aktywizacji Młodzieży. Pisałam tu kilka razy o ich stronie. Oni teraz nazywają się dokariery.pl. Piszą nie tylko o pracy i nauce ale różnych innych sprawach ważnych dla nastolatków. 

Kiedyś już się do mnie odezwali po jakimś moim wpisie o OHP a teraz znowu do mnie napisali po ostatnim poście o w-fie! :) Fajnie że ktoś zauważa kogoś takiego jak ja!

Portal zaproponował mi przeprowadzenie na moim blogu konkursu w którym można wygrać ich super gadżety i przy okazji dowiedzieć się czegoś o działalności OHP.

A więc już niedługo pierwszy konkurs na moim blogu!! :D ale fajnie! :)

wtorek, 4 października 2016

Rusz swoje 4 litery!

Ej co takiego strasznego jest w lekcjach wfu że tak dużo osób nie lubi na nim ćwiczyć?? Nie kumam tego. Przecież nawet głupie bieganie za piłką czy skakanie przez kozła to fajna zabawa i jest przy tym dużo śmiechu!!

W moim byłym gimnazjum wf często wyglądał tak że więcej lasek siedziało na ławkach  niż ćwiczyło! A czemu tamte nie ćwiczyły? Bo im się nie chciało nie wiem wstydziły się czy coś? Więc przynosiły lipne zwolnienia które przecież nie tak trudno załatwić.

Najśmieszniejsze jest to że potem po szkole niektóre z tych niećwiczących dziewczyn chodziły na jakieś zajęcia sportowe czy z tańca albo nawet na siłownię! Czyli jednak nic im nie dolegało i wręcz lubiły sport!! Dlatego naprawdę nie rozumiem że nie chciały sobie poćwiczyć na wfie? Przecież w szkole to często najfajniejsze lekcje bo luźne i wesołe a w dodatku można się wybiegać i poprawić sobie humor!

Dlatego dziewczyny! nie olewajcie wfu!! podejdźcie do tego na luzie jak do zabawy. jak wam nie pasuje jedno czy drugie ćwiczenie albo nie lubicie jakiejś dyscypliny sportowej która często jest na waszym wfie to jednak korona wam z głowy nie spadnie jak się trochę poruszacie. a wręcz wyjdzie wam to na zdrowie! :) I na pewno nie będzie tak źle jak na zdjęciu! ;)





czwartek, 29 września 2016

Jesień w głowie?

I znowu wracam po przerwie kolejny już raz. Ale to nie tak że nie chciało mi się czy olałam sprawę. Po prostu zarobiona jestem :P

Ale dzisiaj o czym innym. Nie macie tak czasem że nagle zaczynacie czuć się tak dziwnie jakoś - jak to się tam mówi - nostalgicznie? Boszsz... mam dopiero 17 lat a już gadam jak stara baba hehe ;) no ale chodzi mi o to że ta jesień jakoś tak na mnie działa że mi tak jednocześnie trochę smutno a trochę błogo... 

dlatego przygotowałam trochę fajnych fotek jesiennych z różnych darmowych stocków. tak dla inspiracjii... ech kiedy u nas w końcu będzie już tak złota polska jesień!?

Kocham jesień za ciepłe swetry które mogę zakładać i duże ilości herbaty które wtedy piję... no i za kolory które działąją na mnie mega pozytywnie!

A jak u was z jesienią? Lubicie/nie lubicie i czemu? :)











piątek, 16 września 2016

Żyjesz w realu?

Ostatnio trafiłam na stronie ecam.ohp.pl o której już wam wspominałam kiedyś (teraz nazywają się do kariery) na taki tekst Zacznij żyć w realu!

Piszą tam że młodzi ludzie olewają prawdziwe życie na rzecz siedzenia w necie i ciągłego sprawdzania portali społecznościowych. No bo czy ktoś nie zalajkował, nie skomentował albo nie napisał wiadomości...?? nawet jak wychodzą niby razem na pizze to i tak wszyscy siedzą w komórkach...

ej nie wiem jak u was ale u mnie do końca jeszcze tak nie jest! może to przez to że w małej miejscowości mieszkam...? ale naprawdę nie siedzę non stop w necie. moim znajomi też nie. fakt dużo tam zaglądamy (nawet na lekcjach :P) no i ja to przez ostatni rok dużo na blogu moim i innych...

ale kiedy po szkole gdzieś wychodzimy to jednak głownie ze sobą gadamy, się wygłupiamy albo w coś gramy.

ale fakt że jak pojadę na miasto to widzę że nastolatki siedzą wszędzie z odpalonymi smartfonami nawet jak niby przyszli gdzies razem. to trochę przegięcie chyba?

wiem że dla nas nie istnieje świat bez neta i znajomości w wirtualu czy jak to tak się mówi ;) ale normalne życie moim zdaniem jest fajniejsze! wolę prawdziwe emocje niż te pisane gdzieś na mesendżerze... wydaje mi się że wiele osób udaje w necie kogoś kim nie jest....

a co wy myślicie o tym? jak to jest u was z tym siedzeniem w necie? :P


czwartek, 8 września 2016

Nastoletnie matki...

Ostatnio w naszej szkole niezła afera... Okazało się że jedna z dziewczyn jest w ciąży! Spoko to nie ja ;) hehe

słabo to śmieszne, wiem! po prostu pomyślałam że to niezły temat na wpis bo chociaż ciąże wśród nastolatek zdarzają się rzadko to jednak się zdarzją, co nie?

dziewczyna była w ciąży już w zeszłym roku szkolnym ale że nie było widać to nikt oprócz nauczycieli o tym nie wiedział. teraz brzuszek już widać wyraźnie bo termin ma na grudzień.... ciągle więc wszyscy o tym plotkują chociaż nauczyciele mówią nam na lekcjach żebyśmy pocieszyli koleżankę że wszystko będzie dobrze zamiast tylko o tym gadać. pewnie za kilka dni ludzie przyzwyczają się do tego faktu ale wiadomo 16 lat i ciąża to słabe połączenie...

oczywiście nikt się z niej nie wyśmiewa tylko jakoś tak wiecie zawsze to ciekawy temat do szeptania za plecami... chociaż w naszej szkole z tego co słyszałam co jakiś czas zdarza się jakaś ciąża i nawet dziewczynom udaje się mimo to skończyć szkołę!

zastanawiam się czy naprawdę nastolatki zupełnie nic nie wiedzą o zabezpieczaniu się? wiem że słaby to temat do pogaduszek z rodzicami czy nauczycielami ale przecież w necie wszystko można znaleźć czy nawet iść do ginekologa i zapytać...  skoro decydujesz się na seks w młodym wieku to wypadałoby dowiedzieć się jak się zabezpieczyć!

to tyle w temacie.



poniedziałek, 5 września 2016

Życie w internacie. Rok drugi czas start!

Fajnie było w wakacje odpocząć od internatu. Ale już po tych kilku dniach kiedy do niego wróciłam wiem że mi go bardzo brakowało!

Znowu możemy z Magdą ozdabiać nasz pokój i jakby "urządzać na nowo"... no i gadać do nocy! :) jeśli nam się chce oczywiście ;)

Widziałam że na mojego bloga trafiają osoby po wyszukiwaniu hasła "internat" więc pomyślałam że może warto napisać kilka zasad jakie panują u nas...

Ośrodek OHP pewnie różni się trochę od zwykłych internatów ale myślę że zasady wszędzie są podobne.

Najważniejsze zasady:

  1. Mamy ustalone godziny posiłków a po każdym z nich kilka osób ma dyżur i pomaga sprzątać stoliki i zmywać naczynia (na szczęście mamy wielką zmywarę!)
  2. Są też określone godziny w których odrabiamy lekcje/uczymy się. Chociaż oczywiście bez przesady - nikt cię nie sprawdza czy na pewno siedzisz i sie uczysz, możesz to robić wieczorem jeśli wolisz. chodzi o to że po południu najlepiej to zrobić a potem mieć wolne
  3. Do 22 możemy siedziec w pokojach innych osób, potem już każdy musi być w swoim
  4. Cisza nocna jest od 22. Rano pobudka o 6:30 - wychowawca stuka w drzwi :D
  5. Wychowawcy są z nami 24 godziny na dobę więc jeśli tylko mamy jakiś problem możemy walić jak w dym. Jednocześnie nie wtrącają się w to co robimy o ile oczywiście nie rozrabiamy i nie rozwalamy internatu ;)
  6. Możemy wychodzić poza internat (wieczorem tez) ale musimy powiedzieć wychowawcy o której wrócimy i dotrzymywać słowa!
To mniej więcej tyle. takie to życie! dużo fajnych osób, przyjaźnie, nocne pogaduchy,,, jest naprawdę fajnie! :)